Ostatnie miesiące upływają pod znakiem subwencji i innych dotacji dla firm. Jako księgowi bierzemy czynny udział w ich przygotowaniu.
Oto kilka refleksji jak od strony księgowej wygląda praktyka pracy nad takim wnioskiem. Jest to krótki opis przypadku firmy, która uzyskała dotacje w wysokości 3,5 mln złotych. Przygotowała ją nasza księgowa.
Po zakończeniu procesu analizy sytuacji finansowej klienta, podjęliśmy decyzję o złożeniu wniosku o subwencję z Polskiego Funduszu Rozwoju. Wymagało to z jednej strony bardzo szybkiego zamknięcia miesiąca oraz przeanalizowania warunków udzielenia subwencji.
W broszurach informacyjny dotyczących programu oraz na forach internetowych panuje chaos informacyjny. Największym problemem jest ustalenie wartości obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży) oraz wartości przychodów osiągniętych przez przedsiębiorcę w 2019 r. Jedne źródła podają, że wartość obrotów gospodarczych należy ustalić na podstawie sprawozdania finansowego i ksiąg rachunkowych, inne znów, że na podstawie deklaracji podatkowych.

Gra toczy się o dużą stawkę
Informacja zamieszczona na stronie rządowej rozwiewa wątpliwości co do ustalenia wartości obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży). Możemy znaleźć tam informację, że wartość obrotów należy ustalać na podstawie złożonej deklaracji VAT 7. W przypadku wysokości osiągniętych przez przedsiębiorstwo przychodów w 2019 r. zadania są podzielone. Do tej pory nie ustalono jednoznacznej definicji, na gruncie warunków, które trzeba spełnić starając się o subwencję z PRF.
Na księgowych spoczywa duża odpowiedzialność związana z przygotowaniem prawidłowych informacji, niezbędnych do uzyskania pozytywnej decyzji PFR. Księgowy porusza się w gąszczu różnych sprzecznych informacji i interpretacji dotyczących sposobu wyliczeń. W normalnej sytuacji, w przypadku, gdy ustawodawca wprowadza nowe przepisy z uwzględnieniem vacatio legis, jednostki w Polsce mają więcej czasu na spokojną analizę, interpretację i zadawanie pytań. Teraz go nie mamy. Jak wiadomo liczy się kolejność składanych wniosków.
Gra toczy się o dużą stawkę. Mamy świadomość, że w wielu przypadkach, uzyskanie środków z PFR jest niezbędne, aby zachować płynność finansową firmy i utrzymać miejsca pracy.
Poniedziałek – pełna mobilizacja
Klient składa wniosek o subwencję z PRF, otrzymuje informację, że jeżeli wniosek uwzględnia m-c 04/2020 to wymagane jest złożenie deklaracji VAT 7 za dany miesiąc. Złożenie wniosku jest możliwe po upływie 4 dni kalendarzowych po przesłaniu deklaracji.
Ustalamy wspólną strategię z klientem:
W dziale księgowości następuje pełna mobilizacja, której efektem końcowym ma być złożenie deklaracji VAT 7 za m-c 04/2020 r. w dniu następnym.
Wtorek – deklaracja złożona
Cel osiągnięty – deklaracja złożona. Po mimo zakończenia kolejnego etapu pracy, poziom adrenaliny nadal wysoki.
Stres, niepewność:
Środa – dzień zakończony sukcesem
Wniosek pozytywnienie rozpatrzony, środki z subwencji na koncie. Jest satysfakcja i zadowolenie z efektu pracy. Proces pozyskiwania dotacji jest trudny i szczególnie zależny od rzetelności danych zawartych w księgowości oraz przekazanych do instytucji Skarbowych. Opisywany przypadek jest zakończony sukcesem, ale mamy zapytania od firm, które nie potrafią wyjaśnić różnic pomiędzy danymi zawartymi w księgowości a tymi zweryfikowanymi w negatywnym wniosku. Jest to niezwykle bolesne zarówno dla klienta jak i samego biura. Zazwyczaj jest to koniec współpracy, a w ekstremalnych przypadkach – koniec firmy.